Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Nawigacja Nawigacja

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Bezwzględność i propaganda. Jak budować swój wizerunek polityczny?

Bezwzględność i propaganda. Jak budować swój wizerunek polityczny?

Chęć budowania swojego wizerunku nie jest wśród polityków nowa. Dr Kamil Kopij z Instytutu Archeologii UJ sprawdził, jak swój wizerunek kreował jeden z wielkich polityków doby rzymskiej republiki, Gnejusz Pompejusz Wielki.

Więcej o nauce?! Dołącz do profilu strony. www NAUKA.uj.edu.pl na Facebooku 

Patrząc na dzisiejszych polityków przez pryzmat szklanego ekranu zdaje nam się, że dobrze ich znamy. W rzeczywistości jednak to, co widzimy, jest tylko medialnym wizerunkiem. Najważniejsi politycy w państwie otaczają się wianuszkiem specjalistów ds. wizerunku, którzy podpowiadają im co, gdzie i jak powiedzieć. Pozostali kierują się własną intuicją. A wszystko po to, by słupki popularności rosły.

Specjaliści z zakresu propagandy uważają, że jest to zjawisko równie stare jak sama polityka. Nic więc dziwnego, że działania propagandowe podejmowano również w tak rozwiniętej kulturze jak cywilizacja rzymska. Monumentalne budowle, rzeźby, a nawet drobne monety, obok swoich funkcji praktycznych, pełniły również w Rzymie rolę medium politycznej propagandy. Cezar, Oktawian August czy Konstantyn Wielki przez wielu określani są mistrzami tej sztuki.

Ciekawe? Czytaj także: Życie prywatne arystokracji w XVII i XVIII wieku 

Pompejusz Herkulesem

„Serge Albouy, francuski specjalista od marketingu politycznego, wyróżnił kilka typów osobowości polityków: heros, zwykły człowiek, amant/brat, ojciec i ekspert. Każda z nich określać ma dominujące cechy polityka w danym momencie”. – tłumaczy dr Kopij – „Dominujące cechy mogą oczywiście zmieniać się w czasie. Politycy często pod wpływem bieżących wydarzeń i własnego doświadczenia próbują odmienić swój wizerunek”.

Herkules - pierwsze wcielenie Pompejusza.
Ilustracja: Herkules i Lew Nemejski, J. M. Félix Magdalena,
licencja CC BY-SA

Nie inaczej było z Pompejuszem Wielkim (106-48 p.n.e.), którego kariera z pewnością nie była typową dla rzymskiego polityka okresu, w którym żył. Rodzina Pompejusza nie należała do starych republikańskich rodów, których przedstawiciele od dawna pełnili najwyższe urzędy. Jego ojciec, Pompejusz Strabon, był pierwszym z rodu, który został wybrany konsulem. Zmarł on jednak, gdy jego syn miał ledwie 19 lat i dopiero stawiał pierwsze polityczne kroki. Nie wiemy, jak potoczyłyby się jego losy, gdyby nie konflikt między zwolennikami sławnego wodza Gajusza Mariusza i stronnictwa Sulli, który ze zwykłych politycznych przepychanek przerodził się w wojnę domową. To właśnie wojenna zawierucha pozwoliła Pompejuszowi wskoczyć „na pierwsze strony gazet” bez konieczności mozolnej wspinaczki po kolejnych szczeblach urzędniczej kariery. Dzięki pierwszym sukcesom militarnym przylgnęło do niego miano uzdolnionego dowódcy, ale też „młodocianego rzeźnika”, który bezwzględnie rozprawiał się z przeciwnikami Sulli. W wieku około 25 lat świętował swój pierwszy triumf, dzięki czemu stał się jednym z najmłodszych Rzymian, którym przypadła ta największa nagroda za osiągnięcia militarne.

 – „Młody wiek w połączeniu z osiągnięciami wojskowymi sprawił, że Pompejusz zaczął kreować się na uosobienie Virtus, boskiej personifikacji męstwa na polu walki”. – komentuje dr Kopij. – „Używając dzisiejszych etykiet można powiedzieć, że w tym okresie swojego życia starał się on kreować na herosa. W badaniach współczesnego marketingu politycznego to określenie metaforyczne, kiedyś było jednak inaczej. Wszystko wskazuje, że w latach 70. I w. p.n.e. Pompejusz starał się podkreślać swoje związki z Herkulesem. Prawdopodobnie pod koniec tego okresu zbudował on lub, co bardziej prawdopodobne, odrestaurował jedną ze świątyń tego bóstwa, przybytek Herkulesa Niezwyciężonego”.

Pompejusz Aleksandrem Wielkim

Mozaika przedstawiająca Aleksandra Wielkiego
- kolejne wcielenie Pompejusza. Licencja Public Domain

Zarówno w latach 70. i 60. p.n.e. Pompejusz szukał każdej okazji, by umocnić swój obraz skutecznego wodza. – „Można powiedzieć, że stał się on wówczas „ekspertem” w klasyfikacji Albouya. Zresztą jego ‘scientia rei militaris’, a więc znajomość sztuki wojennej, wychwalał w jednej z mów sam Cyceron”dodaje Kopij.

W tym okresie Pompejusz dowodził wojskiem w Hiszpanii. Wracając stamtąd pomógł stłumić słynne powstanie Spartakusa, a później – po odbyciu drugiego triumfu – ukrócił plagę piractwa nękającą mieszkańców basenu Morza Śródziemnego oraz pobił króla Pontu Mitrydatesa VI, który od kilkudziesięciu lat zagrażał interesom Rzymian na greckim Wschodzie. Ta ostatnia wyprawa sięgnęła znacznie dalej niż tylko królestwa Pontu. Armia Pompejusza wyprawiła się też na Kaukaz, gdzie nigdy wcześniej nie stanął sandał rzymskiego legionisty, a następnie do Syrii i Palestyny. W jej wyniku zlikwidowano ostatecznie państwo Seleukidów i utworzono prowincję Syria. – „Wyprawa wschodnia Pompejusza stała się jednym z punktów zwrotnych jego działalności wizerunkowej. W czasie jej trwania zaczął on nawiązywać do Aleksandra Wielkiego i kreować się na jego rzymskiego następcę. Zapewne z tą zmianą coś wspólnego miał Teofanes z Mityleny, zaufany przyjaciel Pompejusza, który napisał historię wschodniej wyprawy wodza. Ta nie zachowała się do naszych czasów, ale na pewno czerpali z niej późniejsi autorzy, a samego Teofanesa można uznać za jednego ze ‘spin doktorów‘ Pompejusza.” – dodaje archeolog z UJ.

Denar (moneta srebrna) Faustusa Korneliusza Sulli (zięć Pompejusza) wybita w 56 r. p.n.e.
Na awersie widzimy Wenus, jedną z boskich patronek Pompejusza, na rewersie zaś trzy tropajony
(symbole zwycięstwa) nawiązujące do trzech pochodów triumfalnych wodza. ©Trustees of the British Museum

Po powrocie do Rzymu, Pompejusz był nie tylko jednym z najpotężniejszym Rzymian, ale również jednym z najbogatszych. Jego trzeci triumf we wrześniu 61 roku p.n.e. trwał dwa dni, a Pompejusz stał się pierwszym z Rzymian, który dostąpił tego zaszczytu w nagrodę za zwycięstwa odniesione na trzech różnych kontynentach: w Afryce, Europie i Azji. Fakt ten znalazł odzwierciedlenie na monetach, które wiąże się z Pompejuszem, choć nie on był odpowiedzialny za ich wybicie. Pojawiają się one w wersji trzech tropajonów (symboli zwycięstwa w formie słupów obwieszonych uzbrojeniem) lub wieńców jak na monetach wybitych przez Faustusa Sullę, zięcia Pompejusza.

Ciekawe? Czytaj również: Starożytne Nea Pafos odsłania swe oblicze

Pompejusz towarzyszem Wenus Zwycięskiej

W latach 50 wizerunek Pompejusza zaczyna ewoluować z herosa i eksperta w stronę ojca. Pompejusz liczył na to, że zdobyty w poprzednich dekadach prestiż (rzymskie dignitas) pozwoli mu mieć decydujący wpływ na kształt polityki bez konieczności wprowadzania zmian ustrojowych. – „Rzymska polityka była jednak twarda, a wódz wyraźnie się przeliczył. W efekcie powstał jeden z najbardziej fascynujących sojuszy politycznych w dziejach, tzw. pierwszy triumwirat. Jego członkami obok Pompejusza byli Cezar i Marek Krassus”. Trójgłowemu potworowi – jak nazywał ten sojusz w satyrze Trikaranos Warron – wiodło się ze zmiennym szczęściem. Zwykle udawało im się uzyskać akceptację senatu lub zgromadzenia ludowego dla swoich projektów, ale ceną jaką musieli zapłacić był wzrost politycznej przemocy, wynikającej ze stosowanych metod, które dziś nazwalibyśmy niekonstytucyjnymi. Nie przeszkadzało to jednak Pompejuszowi w kreowaniu się na princepsa senatu – pierwszego senatora, a więc niejako ojca. Zwyczajowo rolę princeps senatus pełnił bowiem najstarszy i najbardziej doświadczony senator.

Boska Venus Zwycięska roztaczał aurę chwały nad Pompejuszem
w ostatnich latach jego działalności. Ilustracja: Venus Victrix,
Antonio Canova, 1805-1808, licencja Public domain

– „Pompejusz między innymi wybudował w Rzymie sanktuarium Wenus Zwycięskiej”. – dodaje dr Kopij – „Wenus zaś uważana była za boską pramatkę Rzymian. Nic więc dziwnego, że ojciec, na którego się kreował, wybrał właśnie tę boginię”. Bez wątpienia pomagały mu w tym również pełnione przez niego urzędy. Przez kilka lat zajmował się on m.in. nadzorem dostaw zboża do Rzymu. Jako że robił to bardzo skutecznie, zaskarbił sobie wdzięczność rzymskiego ludu. W 55 roku pełnił z Krassusem urząd konsula, a trzy lata później – w obliczu potężnego zamieszania politycznego – wybrany został konsulem bez kolegi (to tłumaczenie rzymskiej formuły „consul sine collega”), czyli pełnił urząd sam, mimo że zgodnie z prawem konsulów było zawsze dwóch (nawet w przypadku śmierci jednego, zawsze wybierano konsula zastępczego).

– „Wódz próbował wprowadzić w życie teoretyczny model princeps senatus, który znamy z pism Cycerona (m.in. traktatu O republice oraz w odniesieniu do samego Pompejusza w mowie O nadzwyczajnej władzy wojskowej Gnejusza Pompejusza), i konsekwentnie propagował go w swojej działalności wizerunkowej. Przegrana w wojnie domowej z Cezarem pod Farsalos 9 sierpnia 48 roku i śmierć u wybrzeży Egiptu pokrzyżowały plany osiągnięcia dominacji w rzymskiej polityce. Podobną drogę, która tym razem zakończyła się dotarciem do celu, obrał, pierwszy cesarz rzymski, August”. – podsumowuje dr Kopij.

ENGLISH VERSION

Polecamy również
Dwadzieścia lat po wojnie na Bałkanach
Frans de Waal na UJ: my ludzie, nie jesteśmy aż tak wyjątkowi
Dlaczego przedstawiciele innej rasy wyglądają dla nas tak samo (i my dla nich też)?
Marihuana, podglądanie umysłu i nie tylko. Tydzień Mózgu 2017! [video]