Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Co się dzieje ze stopą kobiety podczas noszenia butów na obcasie?

Co się dzieje ze stopą kobiety podczas noszenia butów na obcasie?

Dla kobiecej stopy nie lada wyzwaniem jest całodniowe chodzenie w obcasach. Co tak naprawdę dzieje się z nogami w trakcie tego (wbrew pozorom) skomplikowanego procesu? Na to i inne pytania odpowiada dr hab. n. med. Artur Gądek – ortopeda i traumatolog ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Więcej o nauce?!Dołącz do profilu strony. www NAUKA.uj.edu.pl na Facebooku 

Któż z nas nie zachwyca się pięknie prezentującymi się kobiecymi nogami, ubranymi w eleganckie buty na wysokim obcasie. Oczywiście im wyższy obcas, tym prezencja staje się bardziej spektakularna. Jednak piękno to jest usłane wieloma poświęceniami oraz skutkami ubocznymi, niekoniecznie korzystnymi dla zdrowia.

O wyjaśnienie tego mechanizmu poprosiliśmy dr hab. n. med. Artura Gądka.

Panie doktorze, ale ja na płaskich butach chodzić nie umiem…

Pozycja stopy podczas chodzenia na „szpilkach” jest bardzo wymuszona i niefizjologiczna. Zupełnie inne części stopy są przeciążane aniżeli te, które natura do tego przystosowała. Kobieta musi wówczas chodzić na głowach kości śródstopia. Przestaje używać palców, jako dodatkowego wspomagania do odbicia się przy kroku. Jednocześnie skraca się ścięgno Achillesa, tym samym nie biorąc udziału w kroczeniu. Ułożenie stopy jest więc nienaturalne – następuje zamiana balansu między ścięgnami. Długotrwałemu chodzeniu w butach na obcasie zawdzięczać można także zmianę napięcia torebek stawowych. W efekcie dochodzi do rożnego rodzaju wad, jak np. wady przodostopia, paluch koślawy, deformacje młotkowate palców czy płaskostopie poprzeczne. W szczególnych przypadkach mogą wystąpić zmiany zwyrodnieniowe w obrębie stawów stopy. Należy także wspomnieć o takich dolegliwościach jak: przeciążenie mięśni czworogłowych uda, zmniejszenie zakresu ruchu w stawach kolanowych czy obrzęki spowodowane zastojem krwi żylnej, co może skutkować np. rozwojem żylaków kończyn dolnych czy choroby zakrzepowej.

To wszystko oczywiście przytrafić może się paniom, które przez wiele lat chodzą wyłącznie na obcasach. Aby więc uniknąć powyższych schorzeń, warto byłoby jednak zmusić się do „nauki” chodzenia – od czasu do czasu – w płaskim obuwiu.

To jednak nie koniec obcasowej udręki. Gdy po całodniowym „znęcaniu” się nad stopą, przychodzi moment ulgi, kiedy zdejmujemy owe „szpilki”, okazuje się, że cierpienie jest jeszcze większe. Utrwalają się wówczas niektóre przykurcze i wady. Stopa przystosowuje się do tego, żeby chodzić na obcasach, i w zawiązku z tym, powrót na płaski grunt bywa często trudny. Można by porównać to niemalże do celowego deformowania stopy. Takim przykładem deformacji celowych jest deformowanie, które niegdyś miało miejsce w Chinach i Japonii. Polegało ono na krępowaniu stopy dziewczynkom. Małe stopy – oznaczały w tamtejszych kulturach – coś pięknego i idealnego. Możemy sobie tylko wyobrazić jak bardzo musiały być zniekształcone.

Ciekawe? Przeczytaj także: Co dzieje się z pokarmem, który zjadamy?

Czy istnieje więc reguła, że każda stopa po długotrwałym noszeniu obcasów będzie zdeformowana?

Jak twierdzi dr Artur Gądek – nie. Oczywiście odważne panie zawsze mogą podjąć to ryzyko, bowiem na przykład palacze również ryzykują rakiem płuc, a nie zawsze go mają. Prawdopodobieństwo jest jednak naprawdę spore.

Zdjęcie rentgenowskie, które widzimy na początku tekstu, idealnie obrazuje to, co zostało opisane przez dr Gądka powyżej. Dodatkowej szczególności nadaje temu zdjęciu wysokość obcasa, ma on około 12 cm (to bardzo dużo). Teoretycznie wysokość i grubość obcasa nie mają większego wpływu na szkodliwość. Praktycznie musimy jednak pamiętać, że im niższy obcas, tym jest to bliższe fizjologii, natomiast im wyższy, tym ta fizjologia jest zdecydowanie zaburzona.

Badania opublikowane przez Gazetę Wyborczą obalają mit, jakoby buty na czterocentymetrowym obcasie (czyli stosunkowo bardzo niskim) były bezpieczniejsze dla stopy. Również taki obcas bywa szkodliwy, może powodować np. przeciążenia w odcinku lędźwiowym i szyjnym kręgosłupa.

Rekomendacje dr Artura Gądka są jednoznaczne „W noszeniu obcasów należy zachować zdrowy rozsądek”. Pamiętajmy także, iż ewolucja przystosowała nas do chodzenia boso.

Ciekawe? Przeczytaj także: Dlaczego przedstawiciele innej rasy wyglądają dla nas tak samo (i my dla nich też)?

-------------------

Dr hab. n. med. Artur Gądek – specjalista ortopedii i traumatologii z wieloletnim doświadczeniem. Jest kierownikiem Oddziału Klinicznego Ortopedii i Rehabilitacji Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie i p.o. kierownika Kliniki Ortopedii i Fizjoterapii UJ CM. Jest również członkiem polskich i międzynarodowych towarzystw naukowych: PTOiTr, AAOS, ISAKOS, European Hip Society oraz PFAS/EFAS. Jego szczególne zainteresowania zawodowe to endoprotezoplastyka stawów, ortopedia sportowa i chirurgia stopy.

ENGLISH VERSION

Polecamy również
Czym zajmuje się inżynieria tkankowa?
Co dzieje się z pokarmem, który zjadamy?